Pomoc jaką otrzymałem od Pani Katarzyny dała nadzieję na lepsze jutro.

W wieku 27 lat byłem świadomy, że przegrałem całe swoje życie.

Przegrałem w dosłownym tego słowa znaczeniu. 13 lat temu po raz pierwszy poznałem co to hazard. Następnie po kilku latach byłem już w jego sidłach. Destrukcyjna gra przez wiele lat doprowadziła mnie na samo dno. Znalazłem siły by się od niego odbić i zacząć żyć. Z dawnego życia pozostały ogromne długi, które nie były realne do spłaty.

Szukając jakiejkolwiek pomocy w Internecie trafiłem na stronę Działamy Dalej. Skontaktowałem się z Panią Katarzyną, która ze swoim profesjonalizmem wszystko wytłumaczyła a przede wszystkim potraktowała jak człowieka. To właśnie tym mnie przekonała – swoją postawą, zrozumieniem i wsparciem. Nic mi nikt nie obiecał ale dano mi najważniejsze – NADZIEJĘ. Następnym krokiem było stworzenie wniosku. Tu kolejna dawka pełnego profesjonalizmu i ogromnej wiedzy że strony Pani Kasi. Pomimo 300 km odległości czułem, jakby ktoś tworzył ten wniosek obok mnie. Stworzona atmosfera pozwoliła stworzyć więź, która tylko ułatwiła współpracę. Po złożonym wniosku pozostało tylko czekać a trwało to dla mnie wieczność.

Po 3 miesiącach to co było tylko nadzieją stało się faktem. Uzyskałem upadłość konsumencką.

Szczęście, radość, a nawet łzy. Nie dało się nawet podziękować, bo uznałem że słowa to za mało. Wiem teraz ze sam nie dałbym sobie z tym rady. Nie miałbym odwagi a przede wszystkim wiedzy która posiada Pani Katarzyna jak ogłosić upadłość osoby fizycznej a przede wszystkim jak napisać wniosek jasny dla Sądu. Pani Katarzyna działa dalej dla ludzi takich jak ja gdzie problemy finansowe przerastają możliwości, a ja? A ja mogę żyć dalej. Nie dziękuję bo to wciąż za mało za to co Pani dla mnie zrobiła.

Paweł

Długi z hazardu – nadzieja na lepsze jutro