Jak to w życiu bywa raz na wozie, raz pod wozem. U mnie ostatnie 5 lat było tylko pod wozem. Choroba nowotworowa, walka z mężem Duńczykiem o córeczkę, sądy, kłopoty finansowe, brak pracy. Wszystko te poczynania doprowadziły mnie do podjęcia decyzji o upadłości konsumenckiej. Szukałam osoby, która by mi w tym pomogła. Aż nagle natrafiłam na Panią Kasię z firmy Działamy Dalej.

Przedzwoniłam do Pani Kasi, poprosiłam o pomoc, i tak nasza przygoda zaczęła się. Czekałam cierpliwie na decyzje sądu, no i udało się. Sąd ogłosił upadłość konsumencką.

Jestem wdzięczna Pani Kasi za fachową pomoc udzieloną mi wtedy. Przemiła, sympatyczna i bardzo cierpliwa – polecam fachową pomoc Pań z Biura Działamy Dalej.

Daria z Warszawy

Nowotwór, walka o dziecko, kłopoty finansowe i upadłość konsumencka